piątek, 13 lutego 2015

Kruszynka

Kruszynka - któż to taki ?...
- pięknie o Niej czytałam.
Że jest szczęściem, muzą,
jutrzenką budzącego się dnia.
Stokrotką na trawniku,
poranną rosą, jak perłowa łza.
Wspaniałą dziewczyną, kobietą
pięknym uniesieniem,
błogim zakochaniem,
i miłosnym westchnieniem.
I choć Kruszynka nie zawsze
ma uśmiech na twarzy,
bo ma też w oczach łzy,
to mówi się o Niej i marzy,
któż to jest? ...
czy mogłabym być nią ja, któż to powie mi.. 
Chciałabym być tą Kruszyną,
kochaną tak bardzo 
- wspaniałą dziewczyną.
I pewnie nie tylko ja...
To myśl, którą warto rozważyć,
bo kiedy łzy z oczu płyną,
to chciałoby się usłyszeć
- me szczęście, ma muzo,
jutrzenko, moja Kruszyno !
Kruszynka - któż to taki ?...
długo zastanawiać by się można 
było i tylko potrzeba kogoś,
kto tak pięknie kocha i pisze 
i każda z nas mogłaby być
- wtedy taką Kruszyną...
Szczęściem, muzą,
jutrzenką budzącego się dnia.
Stokrotką na trawniku,
poranną rosą, jak perłowa łza.
Wspaniałą dziewczyną, kobietą
pięknym uniesieniem,
błogim zakochaniem,
i miłosnym westchnieniem.

Kruszynką !...
                                                                                      Savin