sobota, 20 sierpnia 2016

Łza zapomnienia...

Po policzku spłynęła gorzka łza
łza zapomnienia ;
- o pięknej miłości,
- czułych słowach,
- tęsknocie, radości
i pięknych westchnieniach.
Kiedyś mieliśmy siebie 
i piękny nasz świat,
wtedy uczucie kwitło 
jak przepiękny kwiat.
Dwa serca,dwie dusze,
siódme niebo...
i tak wiele wzruszeń.
Ogromna tęsknota,
bo nie mamy już siebie,
tak mnie kochałeś !, a ja Ciebie.
Po policzku spłynęła gorzka łza
łza zapomnienia,
choć tak trudno 
to wszystko zapomnieć,
wyrzucić z serca, duszy
i nie czuć cierpienia.
Czym się  wzruszyć,
czym pocieszyć...
Wspomnieniem ?,
ach nie, bo to tak boli
Marzeniem ?,
że wszystko powróci
- od nowa,powoli.
Westchnieniem ?,
- ale to za mało
straciliśmy już siebie,
i nic nam nie zostało.
Po policzku spłynęła gorzka łza;
- tęsknoty,
- marzenia,
- westchnienia,
- miłości 
łza zapomnienia...


                                                     Savin





czwartek, 11 sierpnia 2016

Tak niespodziewanie

Przyszła do mnie miłość,
tak bez zapowiedzi,
- czy przyszła na stałe ?,
- czy tylko odwiedzić ?...
Nie wiadomo kiedy,
dlaczego i jak....
przyszła miłość do mnie 
cichutko jak wiatr.
Zagrała na skrzypcach
przysiadłszy na ramieniu,
zapukała do serca 
ku  memu zdziwieniu.
Prosiła bym wpuściła
otworzyła serca drzwi,
- czy to jest na jawie?,
- czy to mi się śni ?...
O miłości moja piękna 
jakże to się stało?,
jaka wielka radość w tobie,
no i jaka śmiałość.
O miłości moja piękna 
jakże jestem rada,
zostań ze mną proszę,
odmówić nie wypada.
Wejdź do serca mego
otwarte są drzwi,
a dusza  ma radosna
przychylna jest ci...

Przyszła do mnie miłość,
tak niespodziewanie.
W duszę radość wlała,
- objęła swą mocą,
- ciepłem otuliła,
w sercu zamieszkała.

                                                                                                   Savin