czwartek, 11 sierpnia 2016

Tak niespodziewanie

Przyszła do mnie miłość,
tak bez zapowiedzi,
- czy przyszła na stałe ?,
- czy tylko odwiedzić ?...
Nie wiadomo kiedy,
dlaczego i jak....
przyszła miłość do mnie 
cichutko jak wiatr.
Zagrała na skrzypcach
przysiadłszy na ramieniu,
zapukała do serca 
ku  memu zdziwieniu.
Prosiła bym wpuściła
otworzyła serca drzwi,
- czy to jest na jawie?,
- czy to mi się śni ?...
O miłości moja piękna 
jakże to się stało?,
jaka wielka radość w tobie,
no i jaka śmiałość.
O miłości moja piękna 
jakże jestem rada,
zostań ze mną proszę,
odmówić nie wypada.
Wejdź do serca mego
otwarte są drzwi,
a dusza  ma radosna
przychylna jest ci...

Przyszła do mnie miłość,
tak niespodziewanie.
W duszę radość wlała,
- objęła swą mocą,
- ciepłem otuliła,
w sercu zamieszkała.

                                                                                                   Savin