czwartek, 28 maja 2015

Powędrować hen....

Powędrować... - hen daleko,
do krainy tam nad rzeką,
w której "woda życia "płynie,
szczęście dając swej krainie.

Powędrować... - ach w te strony,
tam gdzie pachnie bór zielony,
łąki obsypane kwieciem,
jakich nie ma nigdzie w świecie.

Powędrować... - tak czasami,
choćby tylko marzeniami,
nabrać wody krystalicznej,
zerwać z łąki kwiaty śliczne.

Powędrować... - i pomarzyć,
może kiedyś się tak zdarzy,
że wędrując tam dojdziemy,
szczęście swoje odnajdziemy.

Powędrować... - hen daleko,
do krainy  tam nad rzeką
i pozostać w niej na zawsze
zanim życie....zgaśnie...


                                                                       Savin












niedziela, 24 maja 2015

Refleksja - aby nie było żal...



Kiedy byłam mała postrzegałam świat taki piękny.
Nie dostrzegałam zła, a jeśli nawet czasem - 
to wierzyłam,że każde zło można przemienić w dobro,
każdą łzę w uśmiech, każdy smutek w radość.
Ratowałam ptaszki,motyle pszczółki...
podpierałam złamane kwiatki i było mi nawet żal 
zdeptanego źdźbła trawy po którym stąpałam.
Kiedy patrzyłam na  gwiazdy - podziwiając je
sądziłam, że spełniają marzenia....
i że w koło otaczają mnie, sami kochający mnie  ludzie.
Minął szmat czasu i trochę się zmieniło.
Dziś świat postrzegam równie piękny,
we wszystkim umiem to piękno dostrzec
ale wiem, że nie każde zło można zamienić w dobro,
nie każdą łzę w uśmiech,a smutek w radość.
Wiem, że nie tylko otaczają mnie kochający ludzie,
a gwiazdy nie spełniają marzeń...
marzenia musimy spełniać sobie sami.
Nie żal mi już źdźbła trawy,ani złamanego kwiatka,
żal mi jednak każdego źle przeżytego dnia,
czasu, który upłynął i już nie wróci.
Żal wszystkiego tego dobrego co mogłam uczynić,
wszystkiego pięknego co mogłam przeżyć,
a z jakiegoś powodu nie zdołałam i nie było mi dane.
Cóż mi więc pozostało ?...myślę, że
podziwiać dalej piękno świata i cieszyć się, 
że jestem choć maleńką, ale jego częścią.
Zła nie zmienię,ale mogę starać się żyć 
najpiękniej jak umiem,aby nie było mi żal, 
dalszych przeżytych lat,dni, chwil.
Pomimo, że gwiazdy nie spełniają marzeń,
dobrze je mieć, nie dostrzegać zła,
a jeśli nawet czasem - to wierzyć,że chociaż nie wszystko 
można naprawić, to zawsze można zacząć od nowa.
Aby nie było żal....


                                                                                                             Savin









piątek, 22 maja 2015

Łza...



I znowu łza  po policzku płynie 
choć nie zasłużyłam na nią... 
Lecz tak często smutek 
zagląda w moje oczu,
tak bardzo serce i duszę rani,
zabiera uśmiech z twarzy,
żal w serce wlewa
i szarpie nim choćby wichura 
szarpiąca burzą drzewa...

I znowu łza po policzku płynie,
i walka w sercu się toczy...
Smutek w duszy,w sercu rany 
a od łez bolą oczy....Ciągle  łza za lzą spływa z pod mych powiek,
nic złego nie zrobiłam !
lecz tak łatwo czyni przykrość
człowiekowi  człowiek...

I znowu łza po policzku płynie
nie zasłużyłam na nią !...
I chodź wesołość była, jeszcze przed chwilą
radość w sercu bawiła. 
to teraz serce drży i 
głos cichutko i wysoko się wznosi
o ukojenie i spokój - prośbę 
do niebios zanosi...

                                                                              Savin



niedziela, 17 maja 2015

Wydanie pierwsze


Wiadomość dla tych, którym podoba się moja poezja !
Książka została już wydana i jest dostępna do kupienia.










Miło pozdrawiam !