wtorek, 30 września 2014

Lubię,bo kocham

Lubię gdy szepczesz mi słowa,
które pieszczą moją duszę i serce,
lubię gdy mówisz "kocham Cię",
ja wtedy proszę, mów mi jeszcze.

Lubię gdy głaszczesz mnie swą dłonią,
która jest delikatna i ciepła taka,
lubię jak tulisz mnie do siebie,
a ja się czuje, jak bogini jaka.

Lubię jak ciągle zadajesz pytanie
całując moje dłonie wywołując dreszcze,
lubię Twój błysk w oczach
gdy pytasz; kochasz mnie jeszcze ?...

Lubię jak patrzysz w moje oczy,
i uśmiechasz się z wielką czułością,
lubię jak piszesz wiersze o mnie
a każde słowo skropione miłością

Lubię  nawet gdy czasem zapłaczesz,
jestem wtedy wzruszona taka...
lubię, bo wiem, że to nie słabości,
lecz dobrego Twego serca oznaka.

Lubię gdy: szepczesz,
                  mówisz,
                  głaszczesz,
                  tulisz
                  pytasz,
                  patrzysz,
                  piszesz,
                  uśmiechasz się
                  i płaczesz,

Lubię, bo kocham...
                  
                                                                          Savin
       






poniedziałek, 29 września 2014

W inny czas

A gdybyśmy spotkali się, zupełnie w inny czas,
w innym parku, w innym pięknym lesie,
może inaczej szumiałby ten las,
nie jak ten,w którym do dziś echo  o nas niesie.

Może byłyby inne kwiaty, inna  nasza mowa,
padłyby z ust naszych może inne słowa.
Może spacer byłby zupełnie innymi dróżkami,
i kawiarnia byłaby inna, z innymi lodami.

Bo gdybyśmy spotkali się, zupełnie w inny czas,
na innej ławeczce pewnie byśmy siedzieli,
a byłby to dla nas całkiem pierwszy raz,
i cóż o naszej miłości,byśmy wtedy wiedzieli ?..

Może słońce inaczej muskałoby nasze twarze,
i inne byłoby to, o czym Ty i ja teraz  marzę ?..
Na pewno inne sprawy, inne problemy byśmy mieli, 
czy to tej miłości, właśnie byśmy chcieli ?..

Jeśli byśmy spotkali się, zupełnie w inny czas,
czy coś by to zmieniło,
co  by to zmieniło w nas ?...




                                                                                                                                          Savin






sobota, 20 września 2014

Bo ja Twoja ukochana

Przyjdę przed nocą, zostanę do rana,
Ty mnie otulisz swoim ramieniem,
i powiesz do mnie, moja ukochana,
czekałem na Ciebie z utęsknieniem.

Gdy przyjdę  będę cała Twoja,
zacałujesz mnie  wtedy sobą,
a ja zatopię się w Twoich  ramionach,
i  już zostanę  z Tobą...

A kiedy usta ku Twym ustom schylę,
z rozkoszy szukając upojenia,
me ciało jakby, omdleje na chwilę,
by czuć najwyższą rozkosz zapomnienia. 

Bo  w duszach bez słów poczujemy,
jak bardzo siebie pragniemy,
a potem oboje razem zaśniemy,
rozkoszą naszą zmęczeni...

I zostanę już na każdą noc do rana,
bo ja jestem Twoja ukochana,
będziesz brał mnie w swoje ramiona,
jestem  przecież Twoja,  utęskniona.



                                                                                                                                                                                               Savin







niedziela, 14 września 2014

Jak za Tobą nie tęsknić

Jak za Tobą nie tęsknić,
jakże też nie wołać...
jak bez Twojego głosu,
można czasem zwariować.

Kocham Cię mój kochany,
kocham i pragnę bardzo...
Ty dla mnie jesteś jak słońce,
które wschodzi co rano.

Uśmiech na Twej twarzy,
ciepło oczu i więcej...
porwały mnie jak z za światów,
dla Ciebie drży moje serce.

Ile dni jeszcze przed nami,
które będą nam dane...
spotkać, usiąść na trawie,
rozmiłować siebie oczami.

Zostań mym czarodziejem,
panem serca mego...
przy Tobie jestem taka silna,
i dobrze wiem dlaczego.

Szczęściem jesteś wyśnionym,
to na Ciebie czekałam...
Ty dla mnie jesteś tlenem,
a miłość ma oszalała.

I kocham Cię do szaleństwa,
o północy i za dnia...
i wierszem do Ciebie piszę,
bo taka jest miłość ma.



                                                                   Savin



środa, 10 września 2014

Tysiącem barw

Jak każdy dzień,  wciąż powtarzam się,
słowem zdradzam czego pragnę...
i choć o tym bardzo dobrze wiesz,
to jak każdy dzień, trochę inny jest
to i słowa me, barwę inną mają też.

Bo tysiącem barw, przyozdobić chciałabym nasz świat,
w tysiąc barw ubierać słowa me.
Tysiącem barw, mieni  się ten kwiat
który nosi nazwę - Kocham Cię !

Jak każda noc, wciąż powtarzam się,
milczeniem  także zdradzam czego pragnę...
i choć o tym bardzo dobrze wiesz,
to jak każda noc, trochę inną jest
to pragnienia  me zmieniają się  też.

Bo tysiącem barw, pragnienia przyozdobić chcę,
szczęście i radość w kolorach nam dać.
Tysiącem barw, noc niech mieni się
co rozbrzmiewa słowem - Kocham Cię !

                                                                                      
                                                                                    Savin
       


wtorek, 2 września 2014

Taka sobie refleksja....


Życie... 
czy musi być czasem takie okrutne?.. 
Nikt nam  co prawda nie obiecał, 
że wszystko będzie proste i dobre,
ale dlaczego przeważnie tym,
którzy mają szczere i czyste serca,
życie potrafi tak dokuczyć, dlaczego właśnie do tych, którzy potrafią
kochać prawdziwie, przychodzi miłość
fałszywa, złudna i okrutna.
Czy kłamstwo najbardziej i najczęściej,
musi gościć u  tych, którzy się nim brzydzą?, 
a prawda i szczęście gdzie lubią przebywać,
czy tam gdzie się  ich nie szanuje ?.
Dlaczego w życiu musi istnieć smutek i łzy,
przecież życie jest takie piękne...
A może to nie życie, ani los są temu winne,
może my sami...
Pozwalamy bowiem na kłamstwo i 
niesprawiedliwość, 
- pozwalamy, aby zawładnęły nami uczucia,
które ranią,
- jesteśmy zbyt ufni i pobłażliwi,
- lokujemy uczucia nieprzemyślanie, 
- dobieramy sobie złych przyjaciół i wchodzimy
w toksyczne związki, 
- wierzymy tym którzy kłamią,
- kochamy tych, którzy nas oszukują a czasem, 
nawet nienawidzą.
Nasuwa się pytanie, jakim trzeba być, 
aby to życie  móc przeżyć bezboleśnie ?... 
Czy dobro i czystość serca się nie liczy,
czy zło góruje nad dobrem ?.. 
Jest wiele pytań, które zostaną  na zawsze
bez odpowiedzi. 
Bo jacy byśmy nie byli, to są w życiu chwile,
których nie chcemy pamiętać.
Są chwilę, które zadają nam  tak wiele, 
niezasłużonego bólu,
że ciężko i trudno to udźwignąć..., och życie !                                                                  Savin







,