wtorek, 28 lipca 2015

W obłokach...

Zanurzyłam się w obłokach
no i marzę sobie,
moje myśli z nimi płyną
i błądzą po głowie.

Moje myśli różnorakie
z miłością, z tęsknotą,
trochę złości się przewija
tylko nie wiem po co...

Cóż po złości,po tęsknotach
gdy we mnie niemoc na to,
nic nie zrobię,nie poradzę
- co ja mogę za to...

Lepiej cieszyć się, wspominać
piękno chwil dni i nocy,
zatopić się w marzeniach
miłości i jej mocy...

Zanurzyłam się w obłokach
i chcę w nich  pozostać,
żeby mnie tak otuliły
by tęsknocie sprostać...


                                                                                                                Savin