piątek, 15 sierpnia 2014

Bądź przy mnie

Czekałeś tak długo, czekałeś tak skrycie,
aż przyjdę dziś w nocy, lub choćby o świcie.
Tak bardzo chciałeś całować me oczy,
dotykać mych  włosów i tulić mnie w nocy.

Lecz ja nie przyszłam,  noc się tak dłużyła,
znów byłeś sam i ja znów sama byłam,
i tylko te słowa brzmiące z oddali,
Twe usta co cicho, cichutko szeptały.

Tak bardzo, bardzo proszę Cię,
bądź  przy mnie gdy ja budzę się....

Świt zaczął się dłużyć, a ja leżąc wciąż tak
zaczęłam wspominać Twych ust słodki smak.
Tak bardzo chciałam byś był przy mnie blisko,
byś czytał mi wiersze i mówił mi wszystko.

Tak długo czekałam i wciąż marzę skrycie,
że kiedyś zostanę, gdy przyjdę o świcie.
I będziesz mnie tulił, całował po nocy,
a te piękne słowa nabiorą swej mocy.

Tak bardzo, bardzo  proszę Cię,
bądź przy mnie gdy ja budzę się...

gdy budzę się.......

                                                                                                                          Savin