środa, 2 lipca 2014

Bez Twego słowa



Bez Ciebie smutek mnie ogarnia
i smutny dzień dziś miałam.
Miłych słów i czułych,
dziś mało usłyszałam.

Twoje słowa są dla mnie jak pokarm, 
jak powietrze i woda.
A ja dziś jestem jak kwiat zwiędły,
cóż energii mi doda...?

Czekam i tęsknię, i żyć tak nie potrafię,
wyczekuję na słowo, jak słońca na niebie.
Nie męcz mnie już tak, proszę 
- chcę usłyszeć Ciebie.

A tu ciągle cisza, ani jedno słowo,
cóż mam czynić,nie wiem, co zrobić ze sobą ?
Jaka wartość jest słowa, z tego dziś wynika,
jak do głębi umysłu i serca przenika.

I bez niego tak trudno,tak ciężko, tak źle.
Proszę już dość tęsknoty 
- usłyszeć Cię chcę....

                                                                                                                                     Savin




3 komentarze:

  1. ..cóż, tęsknota czynić może
    ten się dowie, co go zmorze
    i dlatego z tej przyczyny
    jutro zatelefonuję do Sabiny!..
    Anonim Gall

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mi przykro,nie przyjmuję anonimowych telefonów.Ale za troskę dziekuję ...

    OdpowiedzUsuń
  3. Proszę nie tęsknij zbyt mocno, bo cóż mi po kwiecie przywiędniętym!
    Nie usłyszę szeptu twego,nie podzielisz się swym pięknem, zapachem płynącym z płatków,nie tęsknij zbyt mocno-proszę.

    OdpowiedzUsuń