Zagubiłam się w marzeniach,
gdzie pobiegłam z rana
i wędruję sobie z Tobą,
chociaż jestem sama.
Opowiadam kwiatom polnym jaka ja radosna,
opowiadam drzewom w lesie że
w mym sercu znówu wiosna.
Piękna kolorowa, z barwami miłości,
niechaj także w Twoim sercu,
taka wiosna gości.
Zagubiłam się w wśród myśli,
pięknych, w barwach lata,
płyną myśli wśród obłoków,
łąka w włosy, kwiaty wplata.
I wędruję sobie z Tobą,
choć Cię przy mnie nie ma,
słońce promieniami swymi,
do serc, czułość wlewa.
A ta czułość nas prowadzi,
w inne zagubienie....
czułość piękna, delikatna,
jak ciche westchnienie.
Zagubiłam się w marzeniach...
Savin
Ach, powiedz, powiedz Dzieweczko, gdzie takie słonko świeci, co obradza złotem, szczęściem, może daje dzieci?
OdpowiedzUsuńGall Anonim, nie telefonowałem bo mi napisałaś, żem "anonim", a ja taki zagubiony, zgnębiony..
PIĘKNY WIERSZ. A NIE BAŁAŚ SIĘ W TYM LESIE, TAK IŚĆ SAMA?
Gdzie tak słonko świeci nie zdradzę, przykro mi.Jest to miejsce czarowne,tylko dla mnie i .......
OdpowiedzUsuńA bać się nie bałam ,bo odważna jestem.Jeśli się wiersz podobał,to miło mi.
..byłem dzisiaj w moim lesie, takim sennym, pełnym drzew i spotkałem krokodyla, czy Ty wiesz?
OdpowiedzUsuń..a on patrzył uśmiechnięty, choć pysk duży miał, piękna woda, taka biała, motyle i mgły! TY!
Gall Anonim