niedziela, 18 grudnia 2016

To już tyle lat...


Tyle dni... i tyle nocy..,
 smutno płynie ten mój czas,
nic nie cieszy, nie raduje
smutek wciąż się tylko snuje,
- nawet księżyc zbladł.
Spać tak trudno,sen w noc męczy
całe noce dusze dręczy,
jak wygonić smutek z duszy,
jakim słowem serce wzruszyć,
nie do łez, lecz do radości,
kiedy radość w  nim zagości.?..,
- czasem sił już brak.
Tyle dni.. i tyle nocy..,   smutno płynie ten mój czas,
łza za łzą zagląda w oczy
dzień po dniu się smutek toczy,
nic inaczej, wciąż tak samo
jakby w gwiazdach zapisano,
nie ma szczęścia ni radości
tylko czasem uśmiech gości
- to już tyle lat !...


                                           
Savin




sobota, 10 grudnia 2016

Spełnienie...


W pajęczynie uczuć uwięziona,
zniewolona zapachem miłości
nie tęsknię za uwolnieniem,
lecz rozkwitam w tej niewoli.
Opleciona czułością, 
w ciepłych jej objęciach,
pragnę tak pozostać
i trwać w nieskończoność,
upojona jej eliksirem,
szczęśliwa i spełniona... 

                                       Savin






poniedziałek, 21 listopada 2016

Kiedy jesień...

Podaruj mi mój miły 
swój uśmiech radosny,
na te jesienne dni,
a w długie noce 
otul ramieniem,
bym miała spokojne sny.

Podaruj mi mój miły 
swe słowo czułe,
gdy zimny poranek wita,
otul mnie nim 
jak ciepłym szalem,
gdym cała chłodem spowita.

Podaruj mi mój miły 
swe ciepło miłości,
nim jeszcze zima nastanie,
by w sercu moim 
pomimo jesieni,
wciąż wiosna była kochanie...

                                                   Savin





niedziela, 6 listopada 2016

Pozwól...



Nie bądź już smutna Kochanie
pozwól mi otrzeć Twe łzy,
pozwól utulić, pocieszyć,
gdyż serce moje tak drży,
bo widzi twarz zatroskaną
i czuje Twój ból i żal,
pozwól mi kochać Ciebie,
odsunąć co złe w siną dal.

Pozwól bym Cię poprowadził
bym strzegł Twoich nocy i dni,
bym sprawił uśmiech na twarzy,
a w oczach szczęście nie łzy.
Nie bądź już smutna Kochanie
pozwól mi otrzeć Twe łzy,
ramieniem swoim otulić
przegonić wszystkie złe dni.


Nie jestem już smutna kochany

pozwalam Ci otrzeć me łzy,
pozwalam utulić pocieszyć,
gdy serce moje tak drży.
Ma twarz już nie zatroskana
a w sercu nie ból i  nie żal,
pozwalam Ci kochać siebie,
odsunąć co złe w siną dal.

Pozwalam byś mnie poprowadził

byś strzegł moich nocy i dni,
mógł sprawić uśmiech na twarzy,
a w oczach szczęście nie łzy.
Nie jestem już smutna Kochany
nie płyną już z mych oczu łzy,
tuląc mnie swoim ramieniem
przeganiasz wszystkie złe dni.
  

                                                                    Savin




czwartek, 29 września 2016

Któż...



Tęsknota moja nie ma granic
tęsknota moja sięga nieba,
ale to wszystko chyba na nic,
bo Ciebie ciągle przy mnie nie ma.

Me serce tęskni  wciąż za Twoim,
ma dusza płacze z tej tęsknoty,
któż łzy duszy mej  ukoi,
utuli....któż ?

Tęsknota moja nieskończona
mknie tam do Ciebie na świata kraj, 
jestem  już bardzo nią zmęczona,
proszę nadziei trochę mi daj.

Me usta szepczą  wciąż Twe imię,
a oczy łzą  gorzką skropione,
któż otrze łzy tęsknoty mojej,
utuli...któż ?                                  


                                                Savin








środa, 28 września 2016

Taki czas

Wszystko szarość ogarnęła
i smutkiem okryła,
płynie dzień za dniem,
noc za nocą mija.
Radość  odpłynęła hen,
nie chce u mnie gościć,
oczy pełne gorzkich łez,
a smutek gniazdo swoje mości.
Czas powoli wlecze się
i snują się godziny,
losu mego złośliwości
stroją głupie miny.
Myśli moje jak ta szarość
i ten czas co  się wlecze,
w sercu żal i jakiś lęk
a w duszy słotna jesień...


Taki czas...                                              Savin







niedziela, 25 września 2016

Nikt nie wie...

Tak często oczy pełne łez
i smutek na mej twarzy,
skrywam,w samotności łkam
by nikt nie zauważył.
Nikt nie wie co w mym sercu,
w mej duszy zatroskanej,
uśmiecham się przez łzy
czy to wieczór,czy ranek.
I choć życie tak spokojne
czasem nawet szczęście gości
to w mej duszy marzeń moc,
i tęsknoty, i żałości...
Czy się spełnią moje sny
i to o czym marzę ?, 
Czy czas zmieni moje łzy
w tok przepięknych zdarzeń ?,
Tak często oczy pełne łez
i smutek na mej twarzy,
nikt nie wie, co w mym sercu,
o czym dusza marzy...

                                         Savin






wtorek, 6 września 2016

Wszystko zmienił czas

Nie wrócą te chwile, tak czułe i miłe,
nie wróci też tamten czas.
Nie wróci ten nastrój,tak piękny,ponętny
który był wtedy w nas.
Jest inna już mowa i inne myśli,
mijają też już inne dni.
Inne zdarzenia i to co się przyśni,
bo inne też są nasze sny...
Nie wrócą już nigdy, choć tak wielka szkoda
te gesty, te słowa...
Nie wrócą,bo wszystko jest jakby od nowa,
zmienił to wszystko czas.
Inne są chwile, i nasza radość 
i inne są szczęścia łzy,
także namiętność i nasza miłość,
inni jesteśmy też MY.


Tak w życiu bywa...czas przemija i wiele zmienia ten "Czas".. 
Po burzy słońce, po lecie zima i to przemijanie jest także w nas..

                                                    Savin



sobota, 20 sierpnia 2016

Łza zapomnienia...

Po policzku spłynęła gorzka łza
łza zapomnienia ;
- o pięknej miłości,
- czułych słowach,
- tęsknocie, radości
i pięknych westchnieniach.
Kiedyś mieliśmy siebie 
i piękny nasz świat,
wtedy uczucie kwitło 
jak przepiękny kwiat.
Dwa serca,dwie dusze,
siódme niebo...
i tak wiele wzruszeń.
Ogromna tęsknota,
bo nie mamy już siebie,
tak mnie kochałeś !, a ja Ciebie.
Po policzku spłynęła gorzka łza
łza zapomnienia,
choć tak trudno 
to wszystko zapomnieć,
wyrzucić z serca, duszy
i nie czuć cierpienia.
Czym się  wzruszyć,
czym pocieszyć...
Wspomnieniem ?,
ach nie, bo to tak boli
Marzeniem ?,
że wszystko powróci
- od nowa,powoli.
Westchnieniem ?,
- ale to za mało
straciliśmy już siebie,
i nic nam nie zostało.
Po policzku spłynęła gorzka łza;
- tęsknoty,
- marzenia,
- westchnienia,
- miłości 
łza zapomnienia...


                                                     Savin





czwartek, 11 sierpnia 2016

Tak niespodziewanie

Przyszła do mnie miłość,
tak bez zapowiedzi,
- czy przyszła na stałe ?,
- czy tylko odwiedzić ?...
Nie wiadomo kiedy,
dlaczego i jak....
przyszła miłość do mnie 
cichutko jak wiatr.
Zagrała na skrzypcach
przysiadłszy na ramieniu,
zapukała do serca 
ku  memu zdziwieniu.
Prosiła bym wpuściła
otworzyła serca drzwi,
- czy to jest na jawie?,
- czy to mi się śni ?...
O miłości moja piękna 
jakże to się stało?,
jaka wielka radość w tobie,
no i jaka śmiałość.
O miłości moja piękna 
jakże jestem rada,
zostań ze mną proszę,
odmówić nie wypada.
Wejdź do serca mego
otwarte są drzwi,
a dusza  ma radosna
przychylna jest ci...

Przyszła do mnie miłość,
tak niespodziewanie.
W duszę radość wlała,
- objęła swą mocą,
- ciepłem otuliła,
w sercu zamieszkała.

                                                                                                   Savin