sobota, 31 stycznia 2015

Myśl o wiośnie się snuje



Za oknem całkiem biało,
śnieg pokrył pierzynką
jak do snu świat cały.
A słoneczko nieśmiało
zza chmur wygląda,
chciałoby ogrzać śpiący
choćby skrawek mały.

A tu zimno !...


Choć zima ma swój urok,
to tęsknota za wiosną
w sercach naszych rośnie,
za zielenią radosną,
za pięknymi kolorami,
które sobą wiosna niesie
kiedy zbudzi świat cały
a znikną zamiecie.

Choćby już przedwiośnie!... 

Kiedy ptaki świergotem 
wesołym nas budzą,
słońce śmiało spogląda
a promienie nas łudzą,
energią świat ogrzewa
i ze snu wszystko wstaje, 
zielenią się drzewa,
świat się z zimą rozstaje.

A tu wciąż zimno !...

Bo zima jeszcze panuje,
wszystko śpi, śpi głęboko
i czeka cierpliwie,
aż przyjdzie przebudzenie
i tylko ta myśl,...
o pięknej wiośnie się snuje,
będąc marzeniem.


                                                          Savin





czwartek, 29 stycznia 2015

Mały przyjaciel...



Dziś spotkałam na ulicy,

cztery pieski choć bez smyczy

grzecznie tak sobie siedziały

i mi zdjęcie zrobić dały.

Takie pieski mają życie !...

a ja sobie wzdycham skrycie: 

wszyscy ludzie kogoś mają,

kogoś głaszczą i kochają, 

komuś szepczą coś do ucha 

i się cieszą, że ich słucha ...

Ja też chciałabym takiego, 

choćby nawet najmniejszego.

By się tulił do mnie czule,

by mnie szarpał za koszulę,

by się bawił już od rana,

by nam przyjaźń była dana..

Bo przyjaciel mi się marzy 

- może, może się przydarzy ?...

                                                           

                                                                              Savin










niedziela, 18 stycznia 2015

Serc wołanie

Takie to jest moje,
serca mego wołanie,
wołanie do Ciebie, 
moje Ty, kochanie...
O miłość naszą wołam,                  iękną i liryczną,
o której w mej głowie
mam wciąż myśl rozliczną. 

Słyszę....

                     
I cichy krzyk miłości
wokół się rozlewa,
w jednym miejscu
po drugim, jak echo  
wciąż  rozbrzmiewa.
I od tego krzyku,
aż się w głowie kręci,
i Twoje, i moje 
- nasze serca nęci.

Nęci...


A w sercu Twym znów słyszę 

pięknych uczuć granie,
jak ptaków leśnych 
cudowne śpiewanie.
Me serce czasem 
od płaczu się wzbrania,
czy nie dość już tego, 
tęsknego szlochania ?...

Dość...


Schowany w malutkie,

tęsknoty mej zacisze,
wciąż oczekuje kiedy?...
Twój głos znów usłyszę.
Prosząc Cię również
o wierszy pisanie,
kwiecistych Twych wierszy,
- miłości przesłanie...

Napiszę...


Nisko się Tobie ukłonie

i złożę hołdy liczne,
za Twe wiersze tak czułe,
delikatne, prześliczne...
Takie to jest moje,
serca mego wołanie,
wołanie do Ciebie,
moje Ty, kochanie...
                                                                      
Kochanie...
                                               
Słyszałam Twe wołanie
i wiersz napisałam,
wszystkie Twoje słowa
do wiersza wkładałam.
czyżbyś Ty nie słyszał,
że ja też wołałam ?...


                                   Savin




piątek, 9 stycznia 2015

Sercem pisane

Na błękitnym niebie, 
obłoki cicho płyną,
chciałabym Cię zapytać,
jak Ci dzień dziś minął...
Czy tęskniłeś za mną,
czy o mnie myślałeś,
już słoneczko zachodzi,  
jaki dzień dziś miałeś ?...

Tak, tęskniłem za Tobą,

byłem myślą przy Tobie,
choć kłopotów tysiące
i zmartwień na głowie...
Choć daleko od Ciebie,
wciąż przy Tobie byłem, 
za Twym miłym słowem,
tak bardzo tęskniłem.
I z dozą nieśmiałości,
w moim sercu skrycie,
czekałem na nowe,
Twej poezji odkrycie.

Na granatowym niebie,

gwiazdy już migoczą,
chciałabym Cię zapytać
jak to będzie nocą...
Czy przytulisz, ukochasz,
jak nam nocka minie,
czy znajdziemy się razem,
w pięknej snów krainie?...

Dla Ciebie niebo otwarte,

i konstelacje największe,
dla Ciebie moje kochanie,
niosę sny najpiękniejsze.
Utulę Cię i ukocham,
i tak nam nocka minie,
a gdy dzień nastanie,
w moim sercu i duszy,
znów to samo wołanie,
bo wciąż marzę skrycie,
i łaknę Twej poezji,
jak łąka dżdżu o świcie...


Pisz wiersze kochanie !...


                                                                                       Savin














wtorek, 6 stycznia 2015

W dziecięcych marzeniach się skryć....

Wspomnienia z dzieciństwa 
często do mnie wracają,
najczęściej, gdy smutne chwile,
w życiu mym nastają...

I dzieckiem chciałabym 
wtedy znowu być,
i na nowo beztroskim, 
tamtym życiem żyć.

Biegać boso i beztrosko
po zielonej,mokrej trawie,
gonić kolorowe motyle
na łące w zabawie.

Słuchać pięknych bajek, 
które zawsze czytał tato,
budować zamki z piasku, 
nad morzem, gdy gorące lato.

I cofnąć tylko źle przeżyty, 
cały ten,  smutny czas,
by móc życie znów na nowo, 
przeżyć jeszcze raz.


Przeżyć znów na nowo, 
nie jedną piękną wiosnę,
przeżyć wszystkie te chwile, 
tak piękne i radosne...


Zapomnieć te smutne, 
wszystkie bolesne i złe,
schować gdzieś na dno, 
wszystkie chwile te...


Wspomnienia z dzieciństwa, 
często do mnie wracają,
ukojenie smutnej duszy,
dla mnie w sobie mają.


W dziecięcych marzeniach,
mogę bezpiecznie się skryć,
nie pamiętać, że płyną dni..., 
jak dziecko, znów szczęśliwą być 
           

                           Savin








               



foto-net
                                                                                



...przytul mnie, tato

sobota, 3 stycznia 2015

Tak jestem...

Mówisz, że jestem Twoim słoneczkiem,
- tak jestem
i jak słoneczko otaczam Cię
ciepłem promieni i rozjaśniam szare dni. 
Ty zaś pieścisz mnie słowem
i sprawiasz, 
że  dzień staje się piękny.

Mówisz, że jestem Twoją królową,
- tak jestem
i jak na królową przystało,
przynoszę Ci królewskie słodkie sny.
Ty zaś utulasz mnie sobą
i sprawiasz,
że sny stają się jawą.

Mówisz, że jestem Twoją gwiazdeczką,
- tak jestem
i jak gwiazda na firmamencie nieba,
moje oczy błyszczą dla Ciebie.
Ty zaś unosisz mnie pieszczotą,
i sprawiasz,
że odkrywam siódme niebo.

Mówisz, że jestem...
- tak jestem
Twoja ...

                                                                                                                               Savin     



                                                                                 
                         


wtorek, 30 grudnia 2014

To tak łatwo skrzywdzić...

Tak łatwo skrzywdzić człowieka,
tak łatwo zranić mu serce,
tak łatwo oszukać, okłamać 
i pozostawić w rozterce...

Tak łatwo wpaść w szpony kłamstwa,
trudno wyzwolić się z niego,
cóź potem uczynić z tym wszystkim ?
- zapytaj się serca swego...

Ono Ci  może odpowie, 
jeśli dobra odrobine ma jeszcze,
a może sumienie podpowie,
bo jeśli nie, - to nieszczęście...

Bo tak łatwo skrzywdzić człowieka,
i tym również swoje serce,
i wtedy nie tylko ten człowiek,
lecz i Ty pozostajesz w rozterce...

Bo tak łatwo wpaść w szpony kłamstwa,
skrzywdzić kogoś i siebie samego,
spytaj serca Ono podpowie,
spytaj sumienia swego...


                                                                               Savin




niedziela, 14 grudnia 2014

Moja myśl do Ciebie


Jak wiatr grasujący w obłokach po niebie,
tak myśl moja płynie poszukując Ciebie.
W drodze zbiera zapach kwiatów
i  woń ziół na łące,
- aby była cieplejsza, ogrzewa ją słońce.

Gdy myśl moja do Ciebie, płynie późną nocą,
taką co to gwiazdy, na niebie migoczą,
w drodze księżyc swym blaskiem
ją wtedy olśniewa,
- a ona niesie dla Ciebie, kawałeczek nieba.

A czasem myśl moja, tęsknoty myśl głęboka,
płynie jak rzeka rwąca i  morze szeroka.
I poczujesz jej siłę,
jak do Ciebie dotrze,
- wtedy łzę tęsknoty, z Twoich oczu otrze .

Płynie myśl do Ciebie...


                                                                                    Savin






niedziela, 7 grudnia 2014

Bez Ciebie...

Zapach kawy o poranku,
blask słońca  na niebie,
piękne kwiaty na ganku,
to nic - to nic bez Ciebie...

Łąka  pięknie ukwiecona,
cudny błękit na niebie,
cisza niczym  niezmącona,
to nic - to nic bez Ciebie...

Szemrzący strumyk w lesie,
czerwień zachodu  na niebie,
echo co śpiew ptaków niesie,
to nic-to nic bez Ciebie...

Urok gór i pól, i morza,
mnóstwo gwiazd na niebie,
i całe przestworza, 
to wszystko !
- to nic bez Ciebie...



                                                                                  Savin



poniedziałek, 1 grudnia 2014

Jeszcze jedno serce...

Jedno serce, to dla mnie za mało,
jeszcze jednego mi serca potrzeba,
co by przy moim miłością pałało,
bym mogła dosięgnąć nieba.

I jeszcze jednych ust trzeba by były,
by słowa miłości do mnie szeptały,
i rąk delikatnych, i czułych bardzo,
gdym smutna, by mnie głaskały.

I ramion jeszcze jednych bym chciała,
by otaczały  mnie wielką czułością,
i zatopiona w ramionach tych cała,
bym lśniła,  miłości jasnością.

Jedno serce, to dla mnie za mało
jeszcze jednego mi serca potrzeba
serca, co bardzo by mnie kochało,
bym mogła dosięgnąć nieba...


                                                                                                            Savin