środa, 11 listopada 2015

Oświadczyny

Dostałam pierścionek od lubego
z oczkiem niebieskim jak niebo,
a w koło dwanaście mniejszych
tyle ile ma rok miesięcy.
Ten duży to niebo nasze,
- uczucie piękne niebiańskie
te małe, to rok nasz wspaniały
- miłości naszej rok cały.
Poprosił mnie luby o rękę
bym żoną jego została,
ja TAK odrzekłam od razu
uniesiona radością cała.
Odtąd pójdziemy już razem
przez życie wspólna drogą 
i żadne przeciwieństwa
przeszkodzić nam już nie mogą.
I jeszcze tylko suknia i welon
by stanąć na ślubnym kobiercu,
i chóry Anielskie, 
które swym śpiewem
obwieszczą nasze szczęście.
Dostałam pierścionek od lubego   
z oczkiem niebieskim jak niebo...



                                                                                     Savin




                                                                        

niedziela, 8 listopada 2015

Jesień


Jesień - wesoły, czy smutny to czas?...
chociaż z  pięknymi barwami,
to czas, który oko nasze cieszy,
bo tak pięknie malowany.
Póki słońce mocno świeci
i wszystko się złotem mieni
podoba nam się jesień,
w tym złocie i czerwieni.
Lecz potem szare dni i słotne
bladym kolorem malowane,
poranne mgły jak smutne sny,
które przychodzą nad ranem.
Słońce mniej już  wtedy grzeje
i wiatr coraz bardziej hula, obwite dywany z liści rozwiewa,
na niebie za chmurą chmura.
A w parku już prawie  nagie drzewa,
wszystko powoli jakby w sen zapada
i ptak już nam tak pięknie nie śpiewa,
czas senną porę zapowiada.
Jesień - wesoły,czy smutny to czas?..
pewnie trochę taki i taki,
najpierw barwami nas oczaruje
potem szarością i słotą zasmuci,
odejdzie..., gdy wszystko zaśnie,
lecz za rok znowu do nas powróci...

                                                   Savin


















poniedziałek, 26 października 2015

A gdybym była wróżką....

Gdybym była wróżką
i taką moc miała, 
wszystko o czym marzę, 
bym wyczarowała.
Ciebie bym wyczarowała
byś nie był tylko marzeniem
i aby serce Twoje,
biło 
miłosnym brzmieniem.
Uśmiech szczęśliwy Twój
bym wyczarowała
i piękne Twoje oczy,
które spojrzeniem swym
mógłbyś mnie zauroczyć.
Usta bym wyczarowała,
namiętne  usta Twoje,
które  zalotnym szeptem ,
uwiodłyby usta moje.
Dłonie delikatne jak aksamit,
ciepłe czułe dłonie, 
wyczarowałabym, aby 
mnie czule tuliły 
aż po srebrne skronie.
Chwile pełne szczęścia,
które bym wyczarowała,
zamknęłabym w sercu swym,
bym już na zawsze je miała.

Gdybym była wróżką...

                                                             Savin










sobota, 10 października 2015

Samotna miłość...

Gdy miłość przyjdzie i w sercu zagości, czy można czuć się samotnym w  tej miłości?... 
samotne wieczory,samotne poranki,
i nie ma lubego koło swej wybranki.
Samotna miłość ...
Mówi,że kocha choć nie ma go przy niej,
szlocha z miłości lecz wciąż w odległości,
nie tuli wieczorem,nie tuli i rankiem,
czy ona to luba,a on jej wybrankiem ?...
Samotna miłość ...
Miłość to,czy jednak pomyłka to jaka,
czyż może być miłość, miłość właśnie taka ?..,
dziwna miłość, samotnych dwojga ludzi,
jak bardzo to wszystko wątpliwości budzi.
Samotna miłość ...
Kochają,szlochają daleko od siebie,
tęsknią i marzą gdy gwiazdy na niebie,
dwa serca biją, miłość sobie wyznają
i ciągle, tak ciągle na siebie czekają.
Samotna miłość ?...

                                                                          Savin



                                                       
             

sobota, 3 października 2015

Przebudzenie


Delikatny promień słońca, zaglądający  nieśmiało przez okno,
zbudził mnie lekkim,  ciepłym muśnięciem.

Ptak usiadłszy na parapecie swym świergotem,
rozweselił mnie, a ja uśmiechając się
otworzyłam oczy i przywitałam nowy dzień.

Jak miło ! pomyślałam  zastanawiając się
cóż mi przyniesie, po tak pięknym przebudzeniu
i czyż mam wpływ na to, jaki będzie ?

Jeszcze leżąc, zaczęłam kreślić w myślach
ciepłymi kolorami, jego piękny zarys
który napełniał mnie miłym spokojem..

Serce dyktuje, a ja w myślach ciągle maluję
delikatnie kreśląc każdą minutę dnia,
dnia pełnego radości i spełnienia.

Promień słońca muska coraz bardziej moją twarz
jakby słońce chciało złożyć mi pocałunek,
życząc właśnie takiego dnia   przepełnionego spokojem i miłością.
Czy taki właśnie będzie ?... nie wiem.

Spojrzałam na błękit nieba - zauroczył mnie
i własnie wtedy, wypełnił  moją duszę 
przeświadczeniem, że dzień ten będzie cudowny!..
- taki jak nakreśliło go moje serce...



                                                              Savin








poniedziałek, 21 września 2015

Gdy nadchodzi noc...


   
Nastał mrok - idzie ciemna noc,
cichutko,coraz ciszej...
ucichł wiatr - poskromił swą moc,
drzewami nie kołysze...

Spać kładzie się już świat,
powoli zagłębia się w ciszę...
nie śpiewa już żaden ptak,
lecz sen jeszcze nie przyszedł.

Próbują mnie ukołysać myśli,
radosne, podszyte uśmiechem,
cóż mi się dzisiaj przyśni..
czy dzień miły odbije się uchem ?

Noc zapada- jak miło może zasnę... 
utulona myślami w tej ciszy...
i nawet księżyc srebrzysty, 
myśli moich już nie słyszy.

I tylko  jeszcze gwiazdy
kiedy już całkiem  zapadnie
ta noc, 
powiedzą migocząc cichutko,
miłej nocy -DOBRANOC...
                                                             Savin












środa, 16 września 2015

Siedząc pod jabłonką

Siedząc sobie pod jabłonką,
myślami  tak wędruję,
ogrzewa mnie słonko,
a ja myślą próbuję...
próbuję jak ptak poszybować 
po  szerokim niebie,
by zawędrować hen tam,
tam daleko przed siebie.

Przed siebie gdzie myśli mogą
w obłokach baraszkować,
gdzie na łące wśród kwiatów
jak tancerki wirować...
I tak tańczyć radośnie, 
a z nimi także drzewa
gdy piękny śpiew ptaków,
wśród konarów rozbrzmiewa.

Rozbrzmiewa melodią
jaka bywa tylko wiosną,
gdy do życia świat się budzi,
z  taką wielka radością...
I nie ważne, że teraz 
pięknej wiosny nie ma,
bo wiosnę mam w sercu
jakiej mi potrzeba.

Siedząc sobie pod jabłonką,
myślami wędruję
i jak szczęśliwy ptak,
w błękitnych obłokach szybuję...
                                                                                Savin







sobota, 5 września 2015

Może słońce smutek rozproszy....

Smutek zajrzał do mej duszy,
ogarnął także serce....
Cóż mnie może miło wzruszyć,
w tej mojej udręce...
Myśli smutne ogarnęły mnie
zawładnęły mną całą...
Jak mam przegnać myśli te
i nieszczęście,które się stało.
Jak w cichości bez narzekań,
mam to wszystko przeżyć...
Cóż mnie jeszcze teraz czeka,
jak mam w dobro wierzyć...
Jak uśmiechać się wesoło
i darować uśmiech innym,
jak roztaczać radość w koło
przyjaciołom miłym...
Któż mi ulży - nikt nie może,
sama radzić sobie muszę,
pomóż mi mój Dobry Boże,
uspokoić serce,duszę...

                                                                                                            Savin






niedziela, 16 sierpnia 2015

Gdy lato upalne...

Gdy lato upalne słońcem mocno praży,
to ziemia wtedy, o chłodzie marzy,
o tym by gdy spragniona, deszcz ją napoił,
swoimi kroplami kwiaty przystroił.

Aby wiatr powiał,zaszumiał w drzewach,
pogonił obłoki,o chłodzie zaśpiewał,
a tu wciąż żar tylko z nieba się leje,
a wiatr całkiem ucichł i wcale nie wieje.

Ziemia spragniona,spalona słońcem,
marzy chociażby o rosie na łące.
Trawy pożółkły i wszystko przybladło,
nie stroją się łąki zielenią tak ładną.

Kwiaty nie kwitną tak pięknie jak wiosną,
pomdlały, bez deszczu i już nie urosną.
Tym czasem lato słońcem wciąż praży,
czyż ziemia już o jesieni marzy ?...

O pięknych kolorach, o wietrze co szumi
o deszczu,którego ziemia tak lubi,
o wietrze co tańczy, wygina drzewa,
gdy w śród kona


Gdy lato upalne słońcem mocno praży,
to ziemia wtedy o chłodzie marzy,
o tym by gdy spragniona, deszcz ją napoił,
swoimi kroplami kwiaty przystroił.

Aby wiatr powiał,zaszumiał w drzewach,
pogonił obłoki i o chłodzie zaśpiewał,
a tu wciąż żar tylko z nieba się leje,
a wiatr całkiem ucichł i wcale nie wieje.

Ziemia spragniona,spalona słońcem,
marzy chociażby o rosie na łące.
Trawy pożółkły i wszystko przybladło,
nie stroją się łąki zielenią tak ładną.

Kwiaty nie kwitną tak pięknie jak wiosną,
pomdlały, bez deszczu i już nie urosną.
Tym czasem lato słońcem ciagle praży,
a  ziemia zmęczona o jesieni marzy...

O pięknych kolorach, o wietrze co szumi, 
o deszczu, którego ziemia tak lubi,
o wietrze co tańczy i wygina drzewa,
gdy wśród konarów swe pieśni śpiewa.

Gdy lato upalne słońcem mocno praży,
to ziemia wtedy, o chłodzie  marzy,
marzy o tym, by się w końcu udało, 
by upalne lato, z wiatrem  odleciało...
                                                                  Savin









wtorek, 11 sierpnia 2015

Odpisane wierszem...

Mówisz, że się zakochałeś,
kiedy w oczy me spojrzałeś.
Mówisz mi, że tęsknisz,kochasz
i nocami często szlochasz...
jakże mam uwierzyć słowom
- chcesz mnie uwieść taką mową ?...
Prosisz bym Ci odpisała,
jedno słowo chociaż dała.
Prosisz o poznanie bliższe,
a ja powiem chłopcze piszże !
Piszże wiersze, wplataj słowa,
pisz raz,drugi i od nowa....
Bądź cierpliwy, spytaj duszę,
cóż masz zrobić z swym uczuciem,
choć sprawiło trochę wzruszeń
nie myśl,że pokochać muszę...
Mówisz,że się zakochałeś,
kiedy w oczy me spojrzałeś.
Mówisz mi, że tęsknisz,kochasz
i nocami często szlochasz...
lecz,czy mam uwierzyć słowom,
- dać się uwieść taką mową ?...
Odpisałam Ci dziś wierszem,
jak to będzie, nie wiem jeszcze.
Bądź cierpliwy, szanuj słowa,
niechaj piękna jest Twa mowa,
nie mów mi- "nocami szlocham " 
i nie szafuj słowem - "kocham".

                                                                                 Savin