wtorek, 28 lipca 2015

W obłokach...

Zanurzyłam się w obłokach
no i marzę sobie,
moje myśli z nimi płyną
i błądzą po głowie.

Moje myśli różnorakie
z miłością, z tęsknotą,
trochę złości się przewija
tylko nie wiem po co...

Cóż po złości,po tęsknotach
gdy we mnie niemoc na to,
nic nie zrobię,nie poradzę
- co ja mogę za to...

Lepiej cieszyć się, wspominać
piękno chwil dni i nocy,
zatopić się w marzeniach
o miłości i jej mocy...

Zanurzyłam się w obłokach
i chcę w nich  pozostać,
żeby mnie tak otuliły
by tęsknocie sprostać...


                                                                                                                Savin





poniedziałek, 27 lipca 2015

Chcę być twoją gwiazdeczką


Chcę być twoją gwiazdeczką
chociaż nie tą na niebie,
oświetlać ci drogę
i prowadzić ciebie...

Poprowadzić sobą tam gdzie
smutku nie ma,
poprowadzić drogą 
do samego "nieba"...

Chcę być twoja gwiazdeczką
a może już jestem,
mów mi to swym słowem
i okazuj gestem...

Poprowadzę ciebie tam gdzie
szczęście czeka,
tam gdzie ono płynie,
jak szeroka rzeka...

Chcę być twoją gwiazdeczką,
  lecz nie na nieboskłonie,
tylko będąc w "naszym niebie"
i czuć twoje dłonie...



                                                                      Savin


                      

                                                            

sobota, 25 lipca 2015

By odnaleźć szczęście...

Odpływam - nie wiem dokąd,
czy wrócę - a czy muszę?
Odpływam tam gdzie spokój
ukoi moją dusze...

Wszystko zostawię za sobą,
odpłynę hen za morze,
zapomnę, łzy utopię
a Ty mi pomóż, mój Boże...

Niczemu nie zawiniłam
lecz wiem tylko, lub aż tyle,
że bywają w życiu chwile,
odwrócone nagle tyłem...

Zagubiona, zatroskana,
okradziona z wielu wzruszeń,
Hen odpływam - hen daleko,
bo odnaleźć - szczęście muszę...







czwartek, 23 lipca 2015

Nie proś mnie już...




Nie proś mnie o uśmiech 
i o przebaczenie,
ani o "okruszek serca,"
nawet o westchnienie.
Nie proś mnie już o nic,
nie pytaj co dalej,
bo co z nami będzie, 
to ja nie wiem wcale.
Wszystko co robiłam
- robiłam dla Ciebie !,
każdym mym westchnieniem
- jak mi Bóg na niebie !.
Lecz Ty, nie rozumiałeś
bardzo mnie zraniłeś,
ufności nie miałeś
 i wszystko zniszczyłeś.
Nie proś mnie o uśmiech 
i o przebaczenie,
a wszystko co było, 
niech zostanie wspomnieniem.

********









Savin

środa, 22 lipca 2015

Piękna róża...


Wstał poranek, nowy dzień, 
piękna róża, w ogrodzie wyrosła,
pełna wdzięku i majestatu,
powiew miłości sobą przyniosła.
Była królową pośród kwiatów,
lecz pięknie rozkwitając
cała w kolce obrosła,
cieniem swoim inne kwiaty okryła,
a kto na nią patrzył,
spokój duszy burzyła
i dotkliwie raniła... 

Wstał poranek nowy dzień,
a róża dumna w blasku słońca stała, 
cała sobą cudnie lśniła,
w pąsach była, piękniała
gdy rankiem w perłowej rosie, 
swoje płatki kąpała.
I choć każdy podziwiał, 
nie pokochał, nie zerwał tej róży
tak pięknej, aż w końcu zwiędła, 
uschła, a spokoju duszy, 
sobą już nie burzy...

Wstał poranek nowy dzień,
nowe kwiaty rozkwitły w ogrodzie,
piękno tej róży poszło w cień,
ale tak to już bywa, 
nie tylko w przyrodzie...





                                                                                                     Savin

sobota, 18 lipca 2015

Zapytaj mnie

Zapytaj mnie mój Boże,
czy mam w sobie siły wiele,
by iść przez życie śmiało,
czy się z kimś tym podzielę ?...


Zapytaj mnie o miłość
co w sercu mym przebywa,
gdy czasem się ją zrani
czy wiele jej ubywa ?...


Zapytaj mnie o duszę,
czy śmieje się, czy smuci,
co drzemie w niej tam na dnie,
jaką melodię nuci ?...

      Zapytaj mnie mój Boże
jak wielka ma tęsknota,
skropiona mymi łzami
gdy w samotności szlocham...

Zapytaj nic nie mówiąc,
swym sposobem przekaż słowa,
bo bywa, że wystarczy
właśnie taka rozmowa...

           *****                                       
                 

 Savin

poniedziałek, 13 lipca 2015

Jeśli kochasz...


Szanuj, nie rań jeśli kochasz,
szacunek to cnota, 
zranisz, gorzkie łzy popłyną
bo cóż warta jest miłość,
przez którą, ktoś szlocha ?...

Ufność daj, jeśli kochasz
a ona zaowocuje,
w myśli,w czynach i w słowach, 
w każdej sekundzie życia,
niech jej nie brakuje ...

Czułość miej, jeśli kochasz
i niechaj to czuje,
ciało dla duszy i dusza dla ciała,
niech Twa miłość czułości
nigdy nie żałuje....

Szanuj,nie rań,
Ufność daj,
Czułość miej...i tak trwaj

Jeśli kochasz..                                                                                          


                                                                               Savin



czwartek, 9 lipca 2015

Czar milosci...

Zagrał wiatr na skrzypcach
trochę tak, jakby łkał...
Na ramieniu moim przysiadł,
jakby coś powiedzieć chciał.
I wciąż nucił swoje nutki
cichuteńko, cicho tak,
aż rozgonił wszystkie smutki,
ten łkający cichy wiatr.
Wtem zanucił piękną nutkę,
przywiał płatki cudnych róż
i do serca radość włożył
- by nie było smutku już.
Zagrał wiatr na skrzypcach
i by czar miłości ożył...
zapachem róży skropił,
do duszy nadzieję włożył.

                                                                                  Savin
















piątek, 26 czerwca 2015

A myśli się spieszą....

Myśli moje wciąż wędrują,
czy to dzień, czy ciemna noc,
gdzieś daleko się wciąż snują,
jaka ich przyciąga moc ?...
Czy moc serca twojego
gdzie miłość się skryła,
Czy moc duszy twojej
taka wielka siła ?...
Aż  me serce mocniej bije,
krew w żyłach szybciej krąży,
a myśli  się tak spieszą,
dokąd chcą tak zdążyć ?...
Myśli moje wciąż wędrują,
czy jest słońce,czy deszcz,
chcą odnaleźć twoją duszę
czy ty o tym wiesz ?...
Gdzieś uczucie się tam skryło,
trochę zapomniana miłość,
by rozbudzić ją od nowa,
i zapytać się w te słowa,
czy to jeszcze jest możliwe,
byś mógł kochać mnie ?...

                                                                               Savin













sobota, 20 czerwca 2015

Czapla

Stała sobie w wodzie czapla 
taka nie duża, nie mała
i o smakowitych rybkach 
z apetytem myślała...
W samotności ryby łowić
jej się wcale nie chciało,
bo gorący był to  dzień
i sił miała mało...
I brodziła tak w tej wodzie
rozglądając się wśród traw,
czekając aż ktoś przybędzie,
nad ten piękny staw...
Niestety - nikt nie przybył,
choć tak  bardzo chciała
i zamiast smaczne ryby łowić
tylko o nich myślała...
W końcu czapli się znudziło 
raz się jeszcze rozejrzała
i choć trochę głodna była,
bez humoru odleciała...
Może wróci z inną czaplą
by razem ryby łowić,
aby nie być taką smutną
i życie osłodzić...
                       
                                                                        Savin