niedziela, 24 sierpnia 2014

Wspólną drogą

W każdej chwili  dnia, myślę  tylko o Tobie,
gdzieś w oddali  wciąż gra nasza muzyka,
piękne słońce dodaje nam blasku,
do naszego wspólnego życia...

O tym życiu wiem  tyle co Ty,
do miłości otwarte są drzwi,
prostą drogę przed sobą  już mam,
bo wierzę w siłę, w siłę z którą trwam.

I pokonam trudy i cały ten czas,
patrząc prawdzie w oczy już kolejny raz,
spoglądając w przyszłość Twoją i mą,
wierzę, że odnajdę właściwą drogę tą.

Drogę, którą kroczyć będziesz już nie sam,
i tą siłę którą mam, na pewno Ci dam.
Patrząc jak pięknieje nasz maleńki świat,
zatrzymam dla nas, tej miłości kwiat.

Bo już wkrótce przyjdzie taki dzień, 
kiedy w końcu na tej drodze,odnajdziemy się
i krocząc będziemy podziwiać ten świat,
przez wiele pięknych i szczęśliwych lat. 

                                                                                                                             

                                                                                                                                        Savin











czwartek, 21 sierpnia 2014

Refleksja nad "Słowem"



"Słowo"....jakże ogromną ma siłę i moc.
Czasem jest piękne, uskrzydla, budzi radość, 
szczęście, miłość, zgodę....
Jest ciepłe, lub bije od niego chłód.
Czasem sprawia ból, smutek, 
budzi nienawiść, krzywdzi,oddala ludzi od siebie, 
a nawet  zmienia  losy świata...
Często wystarczy jedno nieprzemyślane "Słowo"
by skrzywdzić człowieka,
zasmucić przyjaciela,
zniszczyć coś na zawsze.
Tak łatwo jest utracić wiele przez jedno "Słowo",
a trudno odzyskać choćby przez wiele słów
i nigdy już nie będzie tak samo...
Niektóre słowa ranią jak sztylety,
inne działają jak balsam.
I tylko od nas zależy :
chcemy uszczęśliwiać,czy ranić,
rozweselać,czy smucić,
przybliżyć się, czy oddalić, a może siać niezgodę ?.
"Słowo" to stan naszego serca,
duszy,umysłu - stan naszych emocji.
Jest jak broń, która walczy i zwycięża,
lub niszczy i przegrywa...
Czasem jest lekarstwem dla zranionego serca,
niesie pocieszenie i miło wzruszy.
"Słowo"  jest dobre i złe,
to ogromna moc,
czy umiemy korzystać z niej właściwie ?
Bo "Słowo" czynem się staje...

                                                                              Savin


piątek, 15 sierpnia 2014

Bądź przy mnie

Czekałeś tak długo, czekałeś tak skrycie,
aż przyjdę dziś w nocy, lub choćby o świcie.
Tak bardzo chciałeś całować me oczy,
dotykać mych  włosów i tulić mnie w nocy.

Lecz ja nie przyszłam,  noc się tak dłużyła,
znów byłeś sam i ja znów sama byłam,
i tylko te słowa brzmiące z oddali,
Twe usta co cicho, cichutko szeptały.

Tak bardzo, bardzo proszę Cię,
bądź  przy mnie gdy ja budzę się....

Świt zaczął się dłużyć, a ja leżąc wciąż tak
zaczęłam wspominać Twych ust słodki smak.
Tak bardzo chciałam byś był przy mnie blisko,
byś czytał mi wiersze i mówił mi wszystko.

Tak długo czekałam i wciąż marzę skrycie,
że kiedyś zostanę, gdy przyjdę o świcie.
I będziesz mnie tulił, całował po nocy,
a te piękne słowa nabiorą swej mocy.

Tak bardzo, bardzo  proszę Cię,
bądź przy mnie gdy ja budzę się...

gdy budzę się.......

                                                                                                                          Savin



Ławeczka

Ławeczka w parku taka zwyczajna, 
ale jakże miłe wspomnienia są z nią związane
- pierwsze spotkanie...
Pierwsze spotkanie, pierwszy dotyk dłoni,
pierwsza taka rozmowa i pierwsze miłe słowa.

Pierwsze spojrzenie w oczy, w głąb serca,
zawstydzenie,  zakłopotanie,
pierwsze westchnienie i pierwsze pytanie
- czy to jest "TO" kochanie ?...

Ławeczka taka zwyczajna i prosta,
ale ślad piękny na niej pozostał.
Ślad pewnej miłości, która pierwszy raz się spotkała,
i na tej ławeczce, być może dojrzała...


I wciąż ławeczka czeka na drugie spotkanie,
na piękne westchnienia, a może wyznanie.
Piękne wyznanie, które padnie na niej
- już chcę być na zawsze z Tobą kochanie.

Ławeczka taka zwyczajna i prosta,
na której ślad, prawdziwej miłości pozostał ?....

                                                                                         Savin
                                                                                                                                         



                                                                                                                         



wtorek, 5 sierpnia 2014

Aby łatwiej żyć

Często jest tak trudno żyć,
i tylko łatwiej zakochanym być.
Tak wiele w życiu mamy do zrobienia,
i jeszcze więcej do spełnienia...
A życie niesie  nam często przykrości,
które trzeba jakoś przeżyć,
i choć w sercach ludzkich, 
tak mało jest pobłażliwości,
to trzeba nam bardzo wierzyć... 
Że gdy nauczymy się żyć w "miłości"
- co nie jest wcale łatwe,
to dowiemy się więcej o życia radości,
i da nam to wielką satysfakcję...
Nie straszne wtedy będą wiatry wiejące,
ani złe myśli i czyny  krzywdzące.
I będzie wtedy  nam łatwiej żyć,
i jeszcze łatwiej zakochanym być...
Więc czyńmy zawsze dobro w koło siebie,
a będą się cieszyć Aniołowie w niebie,
i będzie nam wtedy łatwiej
wierzyć, wybaczać i...
łatwiej  życie przeżyć.....

                                                                                                                                     Savin










poniedziałek, 4 sierpnia 2014

Delikatne piękno

Jestem czasem tylko chwilą,
drgnieniem, czasem tylko
krótkim spojrzeniem.
A czasem długo kwitnę i cieszę oczy, 
i chociaż  jestem taki delikatny,
to trwam w dzień, i w nocy, i czekam..
I jeśli nikt nie zdepcze, nie zerwie,
to jestem piękny póki 
nie przyjdzie czas i nie zwiędnę.
Dla każdego piękno jest inne,
czasem takie jak ja - delikatne i niewinne.
Lecz w każdym istnieniu, 
tak jak i w spojrzeniu, 
jest miłości kropelka,
co pięknem świat urzeka
i cichutko na odkrycie czeka.
I dostrzegą mnie oczy,
a me piękno,choć tak delikatne,
te oczy zauroczy...
                                                                                                                              Savin





czwartek, 31 lipca 2014

W letnim deszczu

Padał deszcz - przyjemny letni deszcz.
Idąc pod parasolem wsłuchiwałam się, 
jak krople stukają, chcąc wystukać jakąś historię.
Chwilami miałam wrażenie,
jakby rozmawiały ze mną alfabetem morse'a .
Cóż chciały mi powiedzieć?.....
że słonko zaszło, że przypłynęły chmury i "niebo płacze",
...to wiedziałam. Deszcz padał coraz bardziej,
a krople stukały i stukały, nadając jakiś rytm.
Szłam w rytm tych kropel, a rześkie powietrze
i chłodny wietrzyk, pomimo tego deszczu,
zachęcały do dłuższego spaceru, po upalnym dniu.
Kałuże tworzyły się jedna po drugiej, jak małe sadzawki,
a krople z wielką ochotą i fantazją kąpały się w nich.
Nagle przypomniały mi się chwile z dzieciństwa,
kiedy brodziłam boso, nie przepuszczając żadnej kałuży.
Nabrałam ogromnej ochoty, aby to powtórzyć.
Ale przecież nie wypada - pomyślałam....
Kałuże jednak i kąpiacy się deszcz kusiły mnie do tego czynu.
Rozglądając się czy nikt nie patrzy, zdjęłam buty
i uszczęśliwiona dołączyłam do tej zabawy.
Och jak przyjemnie....
Czułam się jakbym miała pięć lat,
a świat w koło mnie był taki piękny i tylko rodziców było brak.
Mamy, która strofowała by mnie i taty,
który biorąc mnie w obronę, śmiałby się i bawił razem ze mną.
Ogarnęły mnie przyjemne chwile....było tak miło.
Czy to, właśnie chciał wystukać deszcz ?...
Przyjemność ta, jednak nie trwała długo, w jednej chwili
wylądował na mnie wielki strumień wody
 - to przejeżdżający  samochód i wcale nie było mi do śmiechu,
Fantazja skończyła się, szkoda.... 
a ja cała mokra i obłocona, wracałam do domu.
I tylko "chwila" z dzieciństwa, chociaż taka krótka,
nadała całej tej przygodzie,  miły akcent...

                                                                                        Savin



poniedziałek, 28 lipca 2014

Z utęsknienia

Och  jak bardzo 
chciałabym być przy Tobie,
bo me serce popłakuje sobie,
cichutko choćby wiatr,
który w liściach szeleści.
bo pragnę byś mnie tulił, 
czułym słowem pieścił.

Cóż mogą wyrazić słowa, 
jeśli się tak bardzo kocha, 
cóż znaczy ta mowa, 
gdy po nocach serce szlocha.
Z miłości, z pragnienia, 
z tak wielkiego utęsknienia.

Przy Tobie chciałabym być, 
razem z Tobą ciągle śnić,
z Tobą zasypiać i 
przy Tobie budzić się,
Cieszyć się razem 
kiedy świeci słońce,
a rankiem razem biegać 
po zroszonej łące..

Ciebie nie ma, 
a me  serce ciągle szlocha
Z miłości, z pragnienia, 
z tak wielkiego utęsknienia,
bo tak bardzo kocha...


                                                           Savin












piątek, 25 lipca 2014

Po prostu ukochaj


Gdy blask świtu , mgły nocy rozprasza,
i nas wszystkich  światłością swej mocy otacza,
to życie jest piękne, niech wiatr niesie wieści,
i to co kochasz to w sercu się mieści...

Te łąki zielone pięknie ukwiecone,
i wzgórza wysokie w niebiosa zwrócone.
Morza i rzeki i piękno strumieni,
to co zrodzi ziemia i w słońcu się mieni.

Wielkie bujne lasy bogate w jagody,
i  jedno źdźbło trawy, to też część przyrody...
Ona nas używi i pięknem otoczy,
zaspokoi łaknienie i  ucieszy oczy.

I tylko wystarczy ją kochać szczerze,
zawsze w całości jej istnienia mierze.
Ukochaj jej piękno, jej formę stateczną,
by stała się częścią Ciebie, dała radość wieczną.

Pokochaj ją szczerze i jej poczynania,
byś stał się jej częścią, częścią jej kochania...

                                                                                Savin






poniedziałek, 21 lipca 2014

Rozmarzenie

Zamyśliłam się, rozmarzyłam i znalazłam się nad morzem.
Usłyszałam szum fal i krzyk mew.
Nawet bryza morska jakby lekko skrapiała moją twarz.
A ja leżę i marzę , marzę, że jestem z Tobą.
Spacerujemy brzegiem plaży, stąpając po rozgrzanym piasku. 
Trzymamy się za ręce, jest nam dobrze,  jesteśmy zupełnie sami..
Morze szumi , a  fale od czasu do czasu, mocno biją o brzeg
zatapiając nam stopy i chłodząc je.
Patrząc mi w oczy mówisz" kocham Cię ", a ja patrząc w Twoje,
widzę w nich siebie jak w lustrze.
Widzę odbicie zakochanej kobiety, której szczęście wyrażają oczy,
gdy usta  nic nie mówią.
Tulę się do Ciebie, a morze nuci nam miłosną melodię.
Czuję się bezpiecznie i błogo.
Promienie słońca otulają nas, a morski wiatr i szum fal,
jakby kołysały nas do snu. Jestem z Tobą taka szczęśliwa...
Nagle coś wyrywa mnie z tego rozmarzenia,
szkoda pomyślałam, bo tak było pięknie... 
Po chwili jednak, gdy w telefonie usłyszałam  Twój głos,
rozmarzenie wróciło. 
Przed chwilą byliśmy nad morzem kochanie - powiedziałam.
Uśmiechnąłeś się wiedząc, że moja fantazja może nas zaprowadzić wszędzie, gdzie tylko zechcę.
Pojedziemy nad morze  - powiedziałeś,
a ja rozmarzyłam się jeszcze bardziej....
bo gdy słyszę Twój głos, to jak szum fal, koi mnie i nastraja,
a oczy śmieją się nawet gdyby zakręciła się w nich łza.
Bo gdy, Twój głos słyszę, świat staje się kolorowy
i nie ma w nim smutku, a ja rozmarzona jestem nawet wtedy,
kiedy nie marzę....
I znów zobaczyłam nas oboje,  jak wędrujemy plażą,
szczęśliwi i tacy radośni, nawet mewy uśmiechają się do nas.
Promienie słońca na przemian razem z wiatrem,
muskają nasze twarze, a morze szumi i kołysze nasze myśli.
I jest nam tak dobrze w tym  rozmarzeniu....

                                                                                                                                       Savin